Jad kiełbasiany a uroda i kosmetyki

Kiedy w końcu XIX wieku odkryto toksynę botulinową, nic nie wskazywało na to, że w przyszłości będzie jedną z najczęściej stosowanych metod poprawiania przemijającej urody. Substancja o nazwie jad kiełbasiany jest najsilniejszą znaną toksyną. Jej wnikniecie do przewodu pokarmowego lub oddechowego może prowadzić do błyskawicznej śmierci. Zanim zaczęto ją wykorzystywać do produkcji kosmetyków i zabiegów odmładzających, testowano możliwość jej wykorzystania w formie broni biologicznej.

Dzisiaj botoks, bo takiej nazwy używa się dla toksyny botulinowej w kosmetologii, uznawany jest za jedną z najbezpieczniejszych i w pełni odwracalnych metod wygładzania zmarszczek. Jego sposób działania nie jest bardzo skomplikowany. Toksynę wstrzykuje się pod skórę, powodując paraliż nerwów odpowiedzialnych za skurcze mięśni mimicznych. Dzięki temu skóra nie załamuje się na skutek pracy mięśni i nie powstają zmarszczki.

Efekt zabiegu utrzymuje się jedynie przez kilka miesięcy. Następnie paraliż nerwów ustępuje. Znikają także wszelkie, niepożądane efekty, wywołane niekiedy przez działanie preparatu. Magiczna moc odmładzania, którą przypisuje się botoksowi, przyniosła tej metodzie ogromną popularność. Także ze względu na małą inwazyjność samego zabiegu estetycznego. Obecnie na rynku pojawiło się również wiele kosmetyków, które reklamują się, że zawierają lub działają jak botoks, czyli współczesny eliksir młodości i urody.

Partnerzy